Idealne miejsce do życia, czyli wspomnienia z podróży

nowa zelandia

Pisząc ten tekst siedzę właśnie w camperze u stóp Góry Cooka, najwyższego szczytu nowej Zelandii, liczącego sobie dokładnie 3724 m wysokości. Ta lokalizacja nie jest bynajmniej przypadkowa, gdyż to właśnie o tym kraju oraz jego mieszkańcach chciałabym napisać. Moglibyście zapytać teraz, co ten nieco mniejszy od Polski kraj leżący po drugiej stronie globu ma wspólnego z introwertyzmem… Otóż moim zdaniem ma, i to bardzo wiele! Choć jestem tutaj od niespełna 2 tygodni, zdążyłam już zachwycić się tym miejscem i pozwolić mu się zainspirować. Na najwyższą uwagę zasługują przede wszystkim dwa…

Więcej