Idealne miejsce do życia, czyli wspomnienia z podróży

nowa zelandia

Pisząc ten tekst siedzę właśnie w camperze u stóp Góry Cooka, najwyższego szczytu nowej Zelandii, liczącego sobie dokładnie 3724 m wysokości. Ta lokalizacja nie jest bynajmniej przypadkowa, gdyż to właśnie o tym kraju oraz jego mieszkańcach chciałabym napisać. Moglibyście zapytać teraz, co ten nieco mniejszy od Polski kraj leżący po drugiej stronie globu ma wspólnego z introwertyzmem… Otóż moim zdaniem ma, i to bardzo wiele! Choć jestem tutaj od niespełna 2 tygodni, zdążyłam już zachwycić się tym miejscem i pozwolić mu się zainspirować. Na najwyższą uwagę zasługują przede wszystkim dwa…

Więcej

Koniec świata

introwertycy

Tak się dziwnie składa, że wybywam na chwilę na drugi koniec świata. Nie zabieram Was ze sobą – mam zamiar zwiedzać Nową Zelandię lżejsza o zbędny ciężar w postaci komputera i jego komponentów, a przede wszystkim w postaci myśli i spraw, które zostawiam tutaj na miejscu. Jeśli są ważne, to na mnie tu poczekają. Jeśli nie – widocznie nigdy ważne nie były. Mam nadzieję że Wy poczekacie i że będziecie choć trochę tęsknić. Ja będę na pewno. Introwertycy są w tym wbrew pozorom całkiem nieźli, prawda? Przed wyjazdem chciałabym jednak…

Więcej

Światowy Dzień Introwertyków

światowy dzień introwertyków

Czy zdawaliście sobie sprawę z tego, że my introwertycy doczekaliśmy się już własnego dnia? Przypada on właśnie dziś – 2 stycznia! Co prawda nie jest to oficjalne święto, ale dzień ten obchodzony jest przez introwertyków na całym świecie od 2011 roku. A wszystko dzięki wpisowi na blogu napisanemu przez Felicitas Heyne, w którym autorka dostrzegła potrzebę wprowadzenia ‘naszego’ dnia na stałe do kalendarza. Jak nietrudno się domyślić, introwertycy zareagowali entuzjastycznie na ten pomysł… i oto jest 🙂 Data, którą autorka posta wybrała na nowe święto, nie jest przypadkowa. Okres świąteczny…

Więcej

Święta… nie takie straszne!

święta

Wielkimi krokami zbliża się do nas Boże Narodzenie, a zaraz po nim Sylwester i Nowy Rok. Dla wielu osób jest to przyjemny i długo wyczekiwany czas relaksu spędzony z bliskimi w świątecznej atmosferze. Inni natomiast dostają dreszczy na samą myśl o wigilijnych spotkaniach, sprzątaniu, gotowaniu, gorączce zakupów… Tak się niestety składa, że introwertycy z reguły nie należą do fanów tego grudniowego okresu i zamiast w nim uczestniczyć, woleliby raczej zapaść w zimowy sen. Czy tak musi być, czy niektórym z nas święta z założenia nie dadzą się lubić? Niekoniecznie. Jest…

Więcej

Pies – najlepszy przyjaciel introwertyka?

pies

Na samym początku zaznaczę, że w przypadku tego artykułu tytuł może być trochę mylący. Nie tylko o psach będzie bowiem mowa, ale o zwierzakach w ogóle, a zwłaszcza o relacjach między nimi a ludźmi. Pies natomiast stał się inspiracją do napisania tego tekstu. Mówiąc precyzyjnie nie pies a sunia, roczne 7-kg puchate stworzenie, które ktoś ośmielił się wyrzucić z samochodu i które leży teraz przy moim boku. Sunia znajdzie pewnie niedługo swój prawdziwy dom na stałe, czego jej z całego serca życzę. Tymczasem dzięki niej miałam okazję przypomnieć sobie (i…

Więcej