Another face of depression

depresja

Prawdą jest, że jestem zwolenniczką pozytywnego podejścia do psychologii. Nie oznacza to jednak, że unikam tematów trudnych, takich jak depresja. Wręcz przeciwnie, jest on mi bardzo bliski i postanowiłam uczynić z niego główny temat tego posta. Bo warto o nim mówić, uświadamiać, dodawać otuchy, a przede wszystkim nie udawać, że coś takiego nie istnieje, lub jest tylko wytworem wybujałej czy jeszcze gorzej rozpieszczonej wyobraźni.

Continue Reading

See also

Sensitivity vs Reality

introwertyk

Maybe it's winter mood, or Christmas coming, or just me changing a lot... But when looking around, I see so many things that I would not like to see. The more I try to sort out my internal world, the more clearly I see certain phenomena in the external world, that I find difficult to accept.

Continue Reading

See also

Siła tkwi w zaufaniu, czyli oswajamy nieznane

introwertyk

W rozmowie z moimi klientami czy przyjaciółmi zauważam ostatnio pewien powtarzający się element, który tkwi niczym drzazga w umysłach wrażliwych, skłonnych do refleksji osób. I jak to drzazga – niby nic groźnego, a jednak uwiera i sprawia, że nie potrafimy skupić się w pełni na niczym innym. Chodzi o potrzebę kontroli dnia jutrzejszego, przewidywania przyszłości, określenia wyraźnej ścieżki którą będziemy kroczyć.

Continue Reading

See also

Emocje pod kontrolą

introwertyk

W moim życiu zawsze dużo się działo i wciąż się dzieje. I mogłabym narzekać na wiele rzeczy, ale na pewno nie na to, że jest nudno. Ktoś powiedziałby, że w takim razie wszystko jest cudownie i powinnam cieszyć się intensywnym życiem, bo najgorsze co może człowieka spotkać, to egzystowanie, istnienie bez śladu życia. I podpisuję się pod tym absolutnie wszystkimi kończynami jakie posiadam. Tyle tylko że czasem mojemu introwertycznemu mózgowi jest zwyczajnie ciężko.

Continue Reading

See also

Dlaczego wciąż popełniamy te same błędy

introwertyk

Podobno najbardziej twórczy jesteśmy wtedy, kiedy wciąż odczuwamy emocje związane z tematem, o którym chcemy pisać. A może tylko mnie się tak wydaje, bo wtedy czuję dodatkową motywację do przelania czegoś na papier. Więc piszę. To taka osobista autoterapia, a może przy okazji kogoś zainspiruje. Bo jakkolwiek inni od siebie byśmy nie byli, przejawiamy podobne […]

Continue Reading

See also

1 2 3 5