Idealne miejsce do życia, czyli wspomnienia z podróży

nowa zelandia

Pisząc ten tekst siedzę właśnie w camperze u stóp Góry Cooka, najwyższego szczytu nowej Zelandii, liczącego sobie dokładnie 3724 m wysokości. Ta lokalizacja nie jest bynajmniej przypadkowa, gdyż to właśnie o tym kraju oraz jego mieszkańcach chciałabym napisać. Moglibyście zapytać teraz, co ten nieco mniejszy od Polski kraj leżący po drugiej stronie globu ma wspólnego z introwertyzmem… Otóż moim zdaniem ma, i to bardzo wiele! Choć jestem tutaj od niespełna 2 tygodni, zdążyłam już zachwycić się tym miejscem i pozwolić mu się zainspirować. Na najwyższą uwagę zasługują przede wszystkim dwa…

Więcej

Koniec świata

introwertycy

Tak się dziwnie składa, że wybywam na chwilę na drugi koniec świata. Nie zabieram Was ze sobą – mam zamiar zwiedzać Nową Zelandię lżejsza o zbędny ciężar w postaci komputera i jego komponentów, a przede wszystkim w postaci myśli i spraw, które zostawiam tutaj na miejscu. Jeśli są ważne, to na mnie tu poczekają. Jeśli nie – widocznie nigdy ważne nie były. Mam nadzieję że Wy poczekacie i że będziecie choć trochę tęsknić. Ja będę na pewno. Introwertycy są w tym wbrew pozorom całkiem nieźli, prawda? Przed wyjazdem chciałabym jednak…

Więcej