Pies – najlepszy przyjaciel introwertyka?

pies

Na samym początku zaznaczę, że w przypadku tego artykułu tytuł może być trochę mylący. Nie tylko o psach będzie bowiem mowa, ale o zwierzakach w ogóle, a zwłaszcza o relacjach między nimi a ludźmi. Pies natomiast stał się inspiracją do napisania tego tekstu. Mówiąc precyzyjnie nie pies a sunia, roczne 7-kg puchate stworzenie, które ktoś ośmielił się wyrzucić z samochodu i które leży teraz przy moim boku. Sunia znajdzie pewnie niedługo swój prawdziwy dom na stałe, czego jej z całego serca życzę. Tymczasem dzięki niej miałam okazję przypomnieć sobie (i Wam przy okazji), że to naprawdę bardzo dobry materiał na przyjaciela. Dla mnie, dla Ciebie, dla każdego introwertyka.Zapytasz pewnie, skąd od razu tak daleko posunięte wnioski? W końcu ‘przyjaciel’ to brzmi dumnie… A ‘przyjaciel introwertyka’ to już istne szaleństwo, okaz najrzadszy z rzadkich, biały kruk! 😉 Otóż to prawda, ale w tym przypadku to miano jest jak najbardziej zasłużone. By zrozumieć dlaczego, wystarczy zastanowić się, jakimi cechami odznacza się pies.

  1. Nie przytłacza swoją obecnością

Jeśli masz psa, to on po prostu jest – jest przy Tobie, czasem nawet nie odstępuje Cię na krok. Ale nie jest to obecność która potrafi zmęczyć, coś co zabierze Ci energię, czy sprawi że zechcesz nagle uciec do swej jaskini samotności. To taki cichy towarzysz, anioł stróż, który z jednej strony potrafi zapobiec ewentualnemu poczuciu osamotnienia, z drugiej pozwoli Ci zajmować się dokładnie tym na co masz ochotę. Czasem tylko przyjdzie upewnić się że o nim pamiętasz, upomni się o podrapanie za uchem. A potem zwyczajnie się przytuli i zaśnie, albo pójdzie pobyć chwilę sam. Bo on też tego potrzebuje!

  1. Nie mówi i nie prowokuje do rozmowy

Czasem zaszczeka, warknie, zawyje. Ale nie będzie Cię zmuszał do słuchania niekończącego się słowotoku przytłaczając Cię niemożliwą do przyswojenia ilością treści na minutę. Cisza przy nim nie będzie krępująca, więc możecie milczeć razem godzinami. Z drugiej strony, jeśli zechcesz by Ciebie ktoś wysłuchał, możesz przy nim mówić do woli, nawet swoje najdroższe sekrety. Pies nie pyta, pies rozumie. I uwielbia Twój głos, chociażbyś mówił do niego najbardziej bezsensowne słowa na świecie. To wszystko nieważne, ważne jest tylko to, że To Twoje słowa.

  1. Jest zawsze wtedy kiedy go potrzebujesz

Nie bez przyczyny pierwszy przymiotnik jaki przychodzi nam na myśl w kontekście psa to ‘wierny’. Jeśli raz Cię pokocha, to będzie to miłość do końca życia, szczera i prawdziwa. Pies nie zostawi Cię samego z Twoimi problemami, nie zniknie kiedy będziesz go najbardziej potrzebował. Ty zaopiekujesz się nim, a on odwdzięczy się najmocniej jak tylko będzie potrafił. W dodatku jest niesamowicie empatyczny, doskonale wyczuwa Twoje emocje – jeśli jesteś szczęśliwy, cieszy się również Twój pies, jeśli płaczesz – on leży u Twoich stóp, próbując Cię pocieszyć.

  1. Do szczęścia potrzebuje tylko Ciebie

Typowy introwertyk nie potrzebuje do życia pokaźnej grupy przyjaciół. Tak naprawdę lepsza jest dla niego jedna zaufana osoba, niż 10 innych, przy których nie czuje się do końca pewnie. I dokładnie to samo czuje pies – jeśli ma swojego pana, to kocha go całym sercem i świata poza nim nie widzi. Przez myśl mu nie przejdzie, że mógłby być nieszczęśliwy bo pan jest tylko jeden, a jego kontakty towarzyskie są zbyt ubogie. Owszem, fajnie jest czasem pobawić się z innym psem czy z innym człowiekiem… Ale potem chce się wrócić do własnego domu, który dobrze znamy i gdzie czujemy się dobrze, swobodnie, bezpiecznie. Brzmi znajomo?

  1. Kocha spędzanie czasu na świeżym powietrzu

Osoby o introwertycznym temperamencie mają nierzadko tendencję do zamykania się w czterech ścianach, bo zwyczajnie lubią spędzać czas w ten sposób. Znajome 4 kąty, ulubiona książka, wygodny fotel, ciepły koc… To wszystko jest naprawdę fajne, o ile nie gubi się przy tym kontaktu ze światem zewnętrznym. Jeśli masz psa, nie musisz się obawiać, że skończysz jako domowy pustelnik, którego nawet sąsiedzi nie widują częściej niż raz w tygodniu. W końcu pies tak bardzo lubi przebywanie na świeżym powietrzu, że zmusi Cię do codziennych spacerów. Korzyść jest oczywista: więcej ruchu, dotlenienie organizmu, jaśniejsze myśli. Bardzo dobrze, wyciszająco działa na człowieka także samo głaskanie psa – skorzysta na tym Twoje zdrowie fizyczne i psychiczne.

Nie tylko pies!

Najlepsze w tym wszystkim jest to, że pies nie jest jedynym zwierzakiem który sprawdzi się jako przyjaciel introwertyka. Równie dobrze możesz czuć się będąc w posiadaniu kota, chomika, konia, żółwia czy rybek. Jakiekolwiek zwierzę może być doskonałym towarzyszem, nie zabierając Ci przy tym tak cennej dla Ciebie energii. Ja na przykład, poza byciem domem tymczasowym jestem szczęśliwą posiadaczką pigmejskiego jeża, którego osobiście uważam za jedno z najbardziej introwertycznych stworzeń jakie możemy trzymać w domu. Jeżynka przesypia całe dnie, wieczorem można podejrzeć ją biegającą w kołowrotku, drepczącą szybciutko przez pokój pod osłoną nocy, lub chrupiącą karmę z miseczki. I mimo tego że nigdy nie przyjdzie się do mnie przytulić, to wydaje mi się że mamy ze sobą wiele wspólnego i świetnie się dogadujemy. Chyba nikt tak dobrze nie rozumie mojej codziennej potrzeby ‘świętego spokoju’… 😉

Dlatego polecam adopcję zwierzaka każdemu introwertykowi który się nad tym zastanawia. Jeśli tylko lubisz zwierzęta, szukasz towarzystwa które rozumie Twoje potrzeby i miłości która nie wymaga słów, to trafiłeś idealnie. Na koniec dodam jeszcze, że dzięki temu masz szansę odmienić życie jednego (lub kilku!) takich stworzeń jak Kiara, której zdjęcie zdobi ten artykuł. Ona w każdym razie czeka na to, by swoim merdaniem osłodzić komuś życie. A zaręczam, że ma czym merdać i nie waha się z tego korzystać! 🙂

P.S. Kiara czeka na adopcję pod opieką wolontariatu Pies na Zakręcie